• Made for professionals

  • Built to last

  • Lifetime warranty

Rekord świata prędkości lądowej pojazdu napędzanego wiatrem – Emirates Team New Zealand

Emirates Team New Zealand world wind-powered land speed record

Teng Tools |

Przełamywanie barier – rekord świata prędkości lądowej pojazdu napędzanego wiatrem

Przejście Glenna Ashby’ego z żeglarstwa do ścigania się o światowy rekord prędkości lądowej pojazdu napędzanego wiatrem otworzyło nowy i znaczący rozdział dla Emirates Team New Zealand. Ta zmiana z wyzwania o charakterze wodnym na lądowe wiązała się z realizacją projektu, który okazał się obarczony przeszkodami logistycznymi i środowiskowymi, wystawiającymi na próbę ich zdolność adaptacji i odporność. W suchym otoczeniu Jeziora Gairdner zespół stwierdził, że zmienne warunki pogodowe na lądzie były równie nieprzewidywalne jak te, których nauczyli się opanować na morzu.

Wszystkie zdjęcia: © Emirates Team New Zealand, © Emirates Team New Zealand / James Somerset

Podróż z wody na ląd

Glenn Ashby, urodzony w 1977 roku w Bendigo w Australii, wychował się w rodzinie z zamiłowaniem do żeglarstwa. Wczesny kontakt z tą dyscypliną położył podwaliny pod jego wybitną karierę żeglarską, na którą składają się trzy zwycięstwa w Pucharze Ameryki, srebrny medal olimpijski oraz 17 tytułów mistrza świata w czterech klasach jachtów. Jego trwała fascynacja prędkością i technologiami przesuwającymi granice była siłą napędową jego osiągnięć. Już jako dziecko, eksperymentując z deskorolkami i prześcieradłami, tworząc prowizoryczne żagle oraz samoróbne gokarty w regionie środkowej Wiktorii, gdzie brakowało wody, Ashby wykazywał się pomysłowością.

Po dekadzie w Emirates Team New Zealand Ashby zaczął poszukiwać nowego wyzwania: spróbować pobić światowy rekord prędkości lądowej pojazdu napędzanego wiatrem. Ambitny plan został przedstawiony jego zespołowi w październiku 2020 roku. Ten niezależny projekt, realizowany w ramach Emirates Team New Zealand, miał wypełnić okresy przerwy między zawodami Pucharu Ameryki oraz posłużyć jako platforma do rozwoju projektów i testowania granic technologicznych w obszarach związanych z dużymi prędkościami. Wejście w dziedzinę aerodynamiki i inżynierii lądowej stanowiło wyraźne odejście od ich dotychczasowej specjalizacji w hydrodynamice.

Po zwycięstwie zespołu w 36. edycji Pucharu Ameryki w marcu 2021 roku otworzyła się droga do tego ambitnego przedsięwzięcia. Do czerwca 2021 roku, przy zdecydowanym wsparciu szefa zespołu Matteo De Nora i dyrektora generalnego Granta Daltona, Ashby otrzymał zielone światło potrzebne do kontynuowania prac, a projekt przekształcił się z koncepcji w rzeczywistość. Skompletowano zespół podstawowy, w skład którego weszli projektanci okrętowi Guillaume Verdier, Romaric Neyhousser i Benjamin Muyul, a także inżynierowie Jeremy Palmer, Romain Gard, Tim Meldrum, Adrian Robb i Jarrod Hammond oraz członkowie załogi brzegowej Sean Regan i Dave French.

Innowacyjne rozwiązania inżynierskie "Horonuku"

Skrzydło pojazdu pełni rolę "silnika", odpowiadając wyłącznie za generowanie prędkości. Podobnie jak skrzydła samolotu czy szybowca, jest zaprojektowane do wytwarzania siły nośnej. Klapka na ogonowym płacie o powierzchni 10 m², wysuniętym z tylnej części głównej sekcji skrzydła, dostosowuje kąt głównego skrzydła w odpowiedzi na wiatr, w ten sposób generując siłę napędową. Funkcja ta umożliwia automatyczne dopasowanie skrzydła do niewielkich zmian kierunku wiatru, utrzymując optymalny kąt. Ta zdolność do samoregulacji pozwala pilotowi skupić się na nawigacji bez konieczności ciągłej korekty ustawienia skrzydła.

Wyjątkowy teren jako miejsce ustanowienia rekordu

Jako miejsce zawodów Jezioro Gairdner wybrano ze względu na jego niezwykłą płaskość, ukształtowanie terenu oraz (zwykle) stabilne warunki powierzchniowe, co czyni je odpowiednim do aktywności o dużych prędkościach. Położone w odległym rejonie daleko na północny zachód od Adelajdy, dotarcie nad to słone jezioro wiąże się z pokonaniem surowych, wyboistych dróg w głębi lądu. Jezioro, mające ponad 160 km długości, jest pokryte grubą solną skorupą, która zapewnia niezawodny "tor wyścigowy" bardziej odpowiedni do prób prędkości niż północne partie jeziora, gdzie skorupa soli jest zbyt cienka dla jakiegokolwiek pojazdu.

Pokonywanie wyzwań produkcyjnych

Droga zespołu do próby pobicia rekordu była daleka od prostej. Do marca 2022 r. zespół zmagał się z narastającymi problemami logistycznymi. Mimo że był przyzwyczajony do pracy pod dużą presją i do masowej produkcji licznych komponentów, dodatkowo napięte harmonogramy tylko pogorszyły sytuację. Ponadto trwająca pandemia mogła doprowadzić do zakłóceń w łańcuchach dostaw i do braków kadrowych, jeśli członkowie zespołu zostaliby zmuszeni do izolacji. Rozpoznając niestabilną sytuację związaną z niepewnością produkcji, Sean Regan, kierownik produkcji zespołu, wdrożył strategię umożliwiającą elastyczne reagowanie. Zespół zachował zwinność, dostosowując harmonogramy i procesy, aby pozostać na właściwej ścieżce. Pomimo trudności projekt nieustannie nabierał rozpędu, a poszczególne komponenty pojazdu "Horonuku" scalały się przed nadchodzącym uruchomieniem.

Planowano próbę pobicia rekordu w połowie 2022 roku. Ograniczenia podróży związane z pandemią utrzymywały Ashby’ego w Australii, lecz w maju w końcu mógł pojechać do Nowej Zelandii, aby dokończyć ostatnią fazę testów. Los projektu zależał jednak od kaprysów przyrody na Jeziorze Gairdner. Zespół nie wiedział jeszcze, że wkrótce napotkają nieoczekiwane trudności. Lipiec przyniósł osobliwą anomalię, gdyż zazwyczaj suche jezioro solne zostało nieoczekiwanie zalane, gromadząc 50 mm wody na rozległym obszarze.

Kłopoty pogodowe nad Jeziorem Gairdner

W 2022 roku Australia doświadczyła rekordowych opadów deszczu. Ta nieustająca pora deszczowa, szczególnie dotkliwa w regionach centralnych i wschodnich, uczyniła Jezioro Gairdner nieodpowiednim miejscem do próby pobicia rekordu. Uporczywe opady torpedowały ich plany — wielokrotnie powierzchnia jeziora została zalana właśnie wtedy, gdy warunki wydawały się poprawiać. Zespół napotkał serię niepowodzeń, ponieważ każde obiecujące prognozy przejrzystego nieba i silnego wiatru szybko przyćmiewały kolejne opady. Ten wzorzec zmiennej pogody — sucha powierzchnia, po niej deszcz, a następnie krótkie okresy wysychania — nadal utrudniał ich działania. Pomimo kilku dni, które dawały nadzieję dzięki korzystnym wiatrom, obecność wody na powierzchni jeziora uniemożliwiała przeprowadzenie próby.

Frustracja narastała, gdy zespół znosił te ciągłe opóźnienia, a ich ciężka praca i przygotowania były wielokrotnie podważane przez nieprzewidywalną pogodę. Sytuacja osiągnęła punkt, w którym, po miesiącach oczekiwania i obserwacji, zespół nie miał innego wyjścia, jak odłożyć próbę pobicia rekordu, przechowując "Horonuku" i mając nadzieję, że jezioro wyschnie wraz z nadejściem cieplejszej pogody. Z perspektywy czasu nie mogli wybrać gorszego momentu na próbę ustanowienia rekordu świata prędkości lądowej pojazdu napędzanego wiatrem.

Sukces próby bicia rekordu mimo przeciwności

W oczekiwaniu na idealne warunki pogodowe zespół nieustannie dopracowywał i modyfikował pojazd, optymalizując go pod kątem prędkości oraz lepszej przyczepności na wymagającej powierzchni jeziora. Ten okres strategicznych usprawnień i prób doprowadził do istotnych ulepszeń. Pomimo trudności spowodowanych pogodą, wiedzieli teraz, że gdy wreszcie pojawią się idealne warunki wiatrowe, będą gotowi wykorzystać tę okazję.

Na początku grudnia wreszcie nastąpiła długo oczekiwana zmiana pogody. Zespół, reagujący sprawnie i pełen zapału, szybko zmobilizował się nad jezioro, które było już wyschnięte i stwarzało obiecujące warunki. Weekend 10–11 grudnia przyniósł jednak własne wyzwania: zmienne kierunki wiatru oraz groźbę opadów i burz. Wiatry w sobotę były sporadyczne i słabsze niż potrzebne, ale zespół zachował nadzieję na silniejsze podmuchy w niedzielę.

Mimo deszczu w pobliżu i prognozowanego osłabienia wiatrów, zespół uważnie obserwował warunki i był gotowy do działania. 11 grudnia wreszcie pojawiło się długo oczekiwane okno możliwości. Emirates Team New Zealand z Glennem Ashby za sterami szybko zareagował i zdołał rozpędzić "Horonuku" do nadzwyczajnych 222,4 km/h przy wietrze o prędkości 22 węzłów, bijąc wszystkie dotychczasowe rekordy.

Współpraca zespołowa przy opracowywaniu innowacyjnych technologii

Choć to osiągnięcie było okazją do świętowania, zespół uznał je za krok w kierunku jeszcze ambitniejszych celów. Ich ambicje wykraczały poza samo pobicie rekordu. Chodziło o torowanie drogi technologiom przyszłości poprzez przesuwanie granic aerodynamiki, sił konstrukcyjnych, metod konstruowania i materiałów do granic ich możliwości.

Niezależnie od przygotowań czy postępów technologicznych, taki sukces nie byłby możliwy bez znakomitego zespołu i odrobiny przychylności sił przyrody. Współpraca, doświadczenie i wytrwałość zespołu, wraz z niezbędną współpracą czynników naturalnych, stanowiły prawdziwą siłę napędową tego osiągnięcia.


W sprawie informacji o produktach TengTools w Nowej Zelandii prosimy o kontakt:

Colin Hodges
ISL Industrial Limited
40 Crooks Road
East Tamaki Auckland
+64 9 274 7365
sales(AT)isl.nz